Archive for the 'Misje OPM' Category

Kryzys w V RP

Pięciopolanie znowu w OPM. Tym razem za sprawą politycznego kryzysu w tym państwie. Po usunięciu prezydenta Łukasza Nowocienia na forum OPM rozgorzał konflikt między byłą głową państwa i jej przeciwnikami.

Łukasz Nowocień został usunięty ze stanowiska na drodze legislacyjnej. Najpierw Izba Poselska wprowadziła konieczną do usunięcia zmianę w Konstytucji, a potem przegłosowała skrócenie kadencji prezydenta. Powodem tego posunięcia miały być nadużycia prezydenta na forum V RP.

Wczoraj na tamtym forum (forum V RP - pryp. red.) oficjalnie założono ambasadę sarmacką. Stworzyłem w niej ogólny temat, który został….wykasowany. – skarży się Michał Siduniak, od niedawna Ambasador Sarmacji w V RP.

Sama byłam świadkiem edycji jednej wypowiedzi, a potem już całkowitego jej usunięcia… – potwierdza Karolina von Lichtenstein-Sobieszek.

Z opublikowanej rozmowy Zenka Cycosza wynika, że większość usuniętych wiadomości to skutek błędnego wpisania komend do czyszczenia forum. Pięciopolanie posądzają Łukasza Nowocienia o zabicie V RP. Były prezydent zwrócił się o pomoc do OPM.

Reakcja zarówno Sekretarza Generalnego jak i przeciwników Nowocienia była natychmiastowa. Daniel Rawiński podał swój punkt widzenia na sprawę kładąc nacisk na to, by udowodnić, że Nowocień jest kłamcą.

Sekretarz Generalny wysłał do Pięciopolski misję obserwacyjną z Mateuszem Walczakiem na czele.

Jak nietrudno się domyślić, na spotkaniu w biurze V RP przy OPM nie zabrakło Kazimierza Modlińskiego. Potwierdził on słowa Daniela Rawińskiego uznając, że odtąd są one niepodważalne, gdyż Modliński jest ekspertem od tych spraw, co udowodnił przy współpracy z SG. Wezwał Piotra Kościńskiego do nie brania udziału w tej maskaradzie.

Gdy jego apel nie został wzięty pod uwagę poddał wątpliwość umiejętność słuchania Sekretarza.

Z całym szacunkiem, ale SG jest chyba głuchy jak pień, bo nawet nie odniósł się do mojego raportu ani do raportu pana Rawińskiego. Słucha pan argumentów despoty, jakim jest były prezydent VRP? – bulwersuje się Modliński.

Redakcja nieoficjalnie dowiedziała się, że Piotr Kościński problemów ze słuchem nie ma.

(-) Mardred von Salvepol-Nova Vita 

„Wszystkim zależy na rozwoju Al Rajnu.”

Wywiad z Ekscelencją Mateuszem Walczakiem o jego misji w Al Rajn.

Ekscelencja Walczak opublikował swój bardzo obszerny raport w sprawie misji w Al Rajn. To chyba najlepszy czas na rozmowę podsumowującą, choć misja nadal obserwuje rozwój wydarzeń w Sułtanacie.

Informator OPM: Jak wygląda sytuacja w Al Rajn w tej chwili?
Mateusz Walczak: Sytuacja w Al Rajnie bardzo się ustabilizowała od wrześniowego rozwiązania konfliktu. Odbyły się wybory, ruszyły prace nad nową konstytucją. Na pewno Sułtanat jest na dobrej drodze ku ugruntowaniu wewnętrznemu. Mam nadzieję, że później przyjdzie miejsce na politykę zagraniczną (zapewne dużo w tej kwestii zmieni się w nowej konstytucji) w tym przede wszystkim przystąpienie do OPM.
IOPM: Na ile trwały jest ten spokój? W końcu w czasie rządzenia Al Rajnem przez puczystów wiele razy mieliśmy okazję oglądać temperament rajńskich polityków. Może to tylko chwilowe uspokojenie i w niedługim czasie sytuacja się powtórzy.
MW: Myślę, że nie. Owszem, wielu rajńskich polityków nie raz zachowywało się w tamtym czasie bezkompromisowo, ale uważam, że ten okres mamy za sobą. Mimo różnic wszystkim zależy na rozwoju Al Rajnu. Misja wciąż działa w charakterze obserwacyjnym i gdy tylko coś niepokojącego się wydarzy, na pewno zareaguję.
IOPM: W raporcie nie podano ostatecznego losu JW Sułtan. Czy zgodnie z żądaniami demokratycznie wybranego rządu i WRNOR podjęła ona decyzję o abdykacji?
MW: W raporcie nie uwzględniłem tego, gdyż strony nie podjęły ostatecznej decyzji, co do losu tronu. Uważam, że dobrze się stało w tej kwestii. To Sułtan powinna zdecydować, czy zrezygnować, czy pozostać głową państwa. Liczę, że w tym wyborze zwycięży zdrowy rozsądek poparty chłodną analizą, czy starczy czas na łączenie tej ważnej funkcji z realem.
IOPM: Ekscelencja wspomniał o planach wstąpienia do OPM. Czy są to tylko kuluarowe rozmowy, czy też podjęto już w tej sprawie jakąś szerszą dyskusję w szeregach władzy lub na forum publicznym?
MW: Program zwycięskiej partii HaT obejmuje ogólnokrajową debatę w sprawie wstąpienia do OPM. Ten punkt nie jest realizowany póki, co z powodu porządkowania spraw wewnętrznych. Nie powinniśmy poganiać Sułtanatu w tej ważnej kwestii. Musimy pamiętać, że Al Rajn przechodzi ważne reformy i na pierwszym miejscu będą teraz sprawy wewnętrzne. Kręgi rządowe są jednak nastawione bardzo dobrze do OPM, dlatego liczę, że po najważniejszych zmianach przyjdzie czas na wstąpienie do OPM.
IOPM: Czy w czasie negocjacji doszło do nieprzyjemnych incydentów pod adresem Ekscelencji? Niektórzy Rajńczycy lubią dosadnie wyrażać się o innych.
MW: Przyznam, że smutne było, gdy kilku skrajnie prawicowych polityków wypowiadało się o mnie niekulturalnie, czy wręcz wulgarnie. Właściwie najgorsze jest to, że nikt nie podejmuje jakichkolwiek kroków w tym kierunku, aby takie zachowania przestały występować. Mówię tutaj głownie o organach ścigania. Ponadto to sami mieszkańcy powinni po prostu tępić takie zachowania, we własnym gronie, tak, aby się nie powtarzały. Tak często kształtuje się opinia, że “ludzie w tym państwie są tacy…” Na podstawie jednej czy dwóch osób. Poza tymi incydentami przyjęcie przez władze było bardzo miłe i przyjazne.
IOPM: Na zakończenie Redakcja Informatora OPM gratuluje pomyślnej mediacji i odznaczenia. Dziękuję za wywiad.
MW: Bardzo dziękuję i pozdrawiam wszystkich czytelników “IOPM”.

rozmawiał Mardred Jakub Kwiatkowski

Misja w Al Rajn zakończona sukcesem

Datę 2 września można uznać za symboliczny koniec konfliktu władz cywilnych i wojskowych, jaki miał miejsce w Al Rajn. Jest to dzień, w którym po raz pierwszy stronnictwo rządu, Jej Wysokości Sułtan i Wojskowej Rady Narodowego Odrodzenia Al-Rajn podjęło wspólną i jednomyślną decyzję. Na wniosek wszystkich stron, JW Sułtan odznaczyła szefa misji OPM Mateusza Walczaka Orderem Wielbłąda. Tym samym Rajnczycy mówią „Tak, konflikt minął, doszliśmy do porozumienia, dziękujemy OPM za pomoc”. Pokazuje to, jak ważnym elementem OPM-owskiej aktywności są misje dyplomatyczne. Choć to dopiero druga, to na pewno zapisała się wielkimi literami w historii Sułtanatu Al Rajn.

4 lipca rajńscy wojskowi przy pomocy Wielkiego Admina przejęli władzę w sułtanacie. Nie zgadzali się z liberalnymi działaniami rządu Cristo at Rabbaniego i nieaktywnością Jej Wysokości Sułtan Aisahah Ramzani al-Ekonoglu. 10 lipca na szefa misji OPM w Al Rajnie Sekretarz Generalny nominował Mateusza Walczaka.

Misja w Al Rajn, mimo że sukcesem jest, to nie całkowitym. Części członków prawicy nie akceptuje porozumienia, gdyż były WRNOR nie otrzymał w Rządzie Jedności Narodowej resortów siłowych, a obsadził stanowiska Premiera i Ministra Propagandy i Promocji. Niemniej jednak ciężko sądzić, że możliwy jest kolejny zamach stanu. Osama bin Ramzani piastuje obecnie urząd premiera, a Said al Falim popiera RJN. Sprawdzianem stabilności Al Rajn będzie 28 września. Wtedy odbędą się wybory parlamentarne, a po nastrojach w sułtanacie można sądzić, że zakończą się kolejnym zwycięstwem frakcji lewicowej.

Ważnym jest, że Ministerstwo Spraw Zagranicznych objęło liberalne stronnictwo rządowe. Możliwym jest, że będzie postulowane większe otwarcie się na mikroświat, a być może nawet wstąpienie do Organizacji Polskich Mikronacji.

Rząd Jedności Narodowej będzie pracował nad nową konstytucją sułtanatu. Najważniejszą zmianą jest demokratyzacja kraju i ograniczenie władzy Sułtana do funkcji reprezentacyjnej. Rząd przejmuje również prowadzenie polityki zagranicznej.

Podczas analizy pracy Mateusza Walczaka w Al Rajn wraca wypowiedź Victorio Moortusa, gdzie mówi o stworzeniu stałej grupy dyplomatów, którzy prowadziliby misje OPM-u. Mimo, że działania Mateusza Walczaka były skuteczne, to nie można nie ulec wrażeniu, że gdyby zgłosił się kto inny, to również otrzymałby szefostwo misji. Być może należy stworzyć system, w którym OPM posiadałby grupę dyplomatów misyjnych. Doświadczeni obejmowaliby przewodniczenie, a do pomocy dobieraliby zgłoszonych, ale niedoświadczonych pomocników. Będzie to umożliwiało kształcenie personelu kierowanego do następnych zadań bez ryzyka, że zadanie otrzyma osoba niekompetentna.

Sekretarz Generalny poprosił o obserwację sytuacji w Al Rajn. Obserwacja ta będzie trwała zapewne do powołania rządu po wyborach 28 września.

Mateuszowi Walczakowi gratuluję sukcesu i odznaczenia, a Al Rajnowi życzę pięknej, demokratcznej, a przede wszystkim pokojowej przyszłości.

Mardred Jakub Kwiatkowski-Bourbon

WRNOR wraca do mediacji

Jak wczoraj poinformował Dar al-Hayat Wojskowa rada Narodowego Odrodzenia Al-Rajn podjęła decyzję o powrocie do negocjacji pod auspiracjami OPM, a co ważniejsze, zapowiedziała, że 31 sierpnia rozwiąże się i przekaże władzę cywilom, aby szybko uformować Rząd Jedności Narodowej.

Być może zbyteczne będzie rozszerzenie personelu misji, co głośno postulował Austro-Węgierski MSZ Victorio Mortuus. Wnioskował on również o utworzenie stałego korpusu dyplomatycznego, oceniając w gorzkich słowach pracę Ekscelencji Walczaka w Sułtanacie. Postulatów cesarskiego przedstawiciela jak na razie nie skomentował żaden z reprezentantów przy OPM.